Ocena Zagrożenia Wybuchem jeszcze kilka lat temu wielu inwestorom i właścicielom zakładów kojarzyła się głównie z branżą chemiczną, paliwową albo magazynowaniem dużych ilości substancji niebezpiecznych. Dziś takie podejście jest już zbyt wąskie.
Po wejściu w życie rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 12 września 2023 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy czyszczeniu powierzchni, malowaniu natryskowym, napylaniu i natryskiwaniu cieplnym, temat ryzyka wybuchu nabrał dużo większego znaczenia w praktyce inwestycyjnej i eksploatacyjnej.
Rozporządzenie obejmuje m.in. czyszczenie strumieniowo-ścierne, natryskiwanie powierzchni wyrobami lakierowymi, napylanie proszkowe i natryskiwanie cieplne oraz wymaga, aby procesy te prowadzić w sposób zapobiegający wybuchom i zapewniający ochronę przed ich skutkami.
Ocena Zagrożenia Wybuchem – nie tylko chemia i paliwa
W praktyce oznacza to, że analiza zagrożenia wybuchem staje się istotna także w wielu zakładach, które wcześniej nie kojarzyły się wprost z atmosferą wybuchową. Dotyczy to zwłaszcza obiektów, w których występują:
- farby i lakiery,
- rozpuszczalniki,
- lotne związki organiczne,
- pyły procesowe,
- proszki lakiernicze,
- gazy techniczne,
- procesy natryskowe lub czyszczenie powierzchni.
Dla takich obiektów znaczenie ma nie tylko sama technologia, ale również wentylacja, sposób emisji substancji, możliwość powstawania stref zagrożenia wybuchem i dobór urządzeń pracujących w tych strefach. Rozporządzenie z 2023 r. odsyła wprost do przepisów o ochronie przeciwpożarowej, do wymagań BHP dla miejsc pracy, gdzie może wystąpić atmosfera wybuchowa, oraz do wymagań dla urządzeń przeznaczonych do pracy w atmosferach potencjalnie wybuchowych.
Skąd bierze się obowiązek OZW?
W polskich przepisach przeciwpożarowych od lat obowiązuje zasada, że w obiektach i na terenach, gdzie prowadzi się procesy technologiczne z użyciem materiałów mogących tworzyć mieszaniny wybuchowe albo takie materiały są magazynowane, dokonuje się oceny zagrożenia wybuchem. Taka ocena obejmuje wskazanie pomieszczeń zagrożonych wybuchem, wyznaczenie stref zagrożenia wybuchem wraz z dokumentacją graficzną oraz wskazanie czynników mogących zainicjować zapłon.
To bardzo ważne z punktu widzenia praktyki: problem nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy ktoś nazwie pomieszczenie „strefą Ex”. Problem zaczyna się wcześniej — już wtedy, gdy proces technologiczny realnie może wytworzyć atmosferę wybuchową.
Dlaczego to ma znaczenie przy nowych inwestycjach?
W nowych inwestycjach przemysłowych brak rzetelnej analizy ryzyka wybuchu bardzo szybko przekłada się na projekt, koszty i odbiory. Dotyczy to szczególnie:
- lakierni,
- malarni,
- linii natryskowych,
- komór śrutowniczych,
- pomieszczeń z procesami rozpuszczalnikowymi,
- instalacji z gazami technicznymi,
- obszarów, gdzie powstają palne pyły lub mgły.
Rozporządzenie z 2023 r. wprost stanowi, że pomieszczenia malarskie, w których metody lub materiały stwarzają zagrożenie wybuchem, mają spełniać wymagania właściwe dla pomieszczeń zagrożonych wybuchem, a urządzenia elektroenergetyczne stosowane w takich pomieszczeniach powinny spełniać wymagania dla urządzeń przeznaczonych do pracy w strefach zagrożenia wybuchem.
W praktyce oznacza to, że analiza wykonana zbyt późno może wymusić kosztowne zmiany w projekcie, doborze instalacji, wentylacji, wyposażeniu elektrycznym i w samej organizacji procesu.
Brak dokumentacji nie usuwa ryzyka
Najbardziej kosztowny błąd polega na założeniu, że jeśli dokument nie został sporządzony, to temat nie istnieje. Jest odwrotnie.
Brak OZW albo brak rzetelnej analizy nie powoduje, że zagrożenie wybuchem znika. Oznacza tylko, że inwestor, właściciel obiektu albo użytkownik nie ma formalnego i technicznego uzasadnienia dla przyjętych rozwiązań. A odpowiedzialność za zabezpieczenie obiektu przed zagrożeniem pożarowym i wybuchowym spoczywa na właścicielu, zarządcy lub użytkowniku obiektu.
Nadzór nad przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych sprawuje właściwy miejscowo komendant powiatowy lub miejski PSP, który w razie uchybień może nakazać ich usunięcie, a nawet wstrzymać eksploatację pomieszczeń lub urządzeń, jeśli stwierdzone nieprawidłowości powodują zagrożenie.
Czy Straż Pożarna „zatwierdza” Ocenę Zagrożenia Wybuchem?
Ocena Zagrożenia Wybuchem nie jest co do zasady odrębnym dokumentem formalnie zatwierdzanym przez PSP w zwykłym trybie administracyjnym. PSP może jednak żądać dokumentacji podczas czynności kontrolno-rozpoznawczych i oceniać, czy obowiązki wynikające z przepisów zostały prawidłowo wykonane. W przypadku stwierdzenia naruszeń komendant PSP może wydać decyzję nakazującą usunięcie uchybień albo zakazać eksploatacji pomieszczeń, obiektów lub ich części.
Dlatego z punktu widzenia przedsiębiorcy najważniejsze nie jest „czy ktoś mi to podpisze”, tylko czy dokumentacja została wykonana tak, żeby obroniła się technicznie i prawnie podczas kontroli, odbioru albo po wystąpieniu incydentu.
OZW jako narzędzie ochrony inwestycji
Dobrze przygotowana Ocena Zagrożenia Wybuchem nie jest pustą formalnością. To dokument, który pozwala:
- ustalić, czy atmosfera wybuchowa może rzeczywiście wystąpić,
- określić, gdzie i w jakim zakresie powstają strefy zagrożenia wybuchem,
- dobrać właściwe środki techniczne i organizacyjne,
- uniknąć zarówno zaniżenia ryzyka, jak i jego sztucznego zawyżenia,
- ograniczyć nieuzasadnione koszty inwestycyjne.
To ostatnie ma duże znaczenie. Źle wykonana analiza może prowadzić do dwóch równie niekorzystnych sytuacji: albo zbyt optymistycznie pomija realne zagrożenie, albo nadmiernie rozszerza strefy i wymagania techniczne, generując niepotrzebne koszty dla inwestora.
OZW – zmiana przepisów realnie zmieniła rynek
Właśnie dlatego po zmianie przepisów temat OZW wrócił do wielu branż z dużą siłą. Dotyczy to nie tylko nowych inwestycji, lecz także licznych już istniejących zakładów, w których technologia była uruchamiana wcześniej, ale dokumentacja nie była aktualizowana pod obecne wymagania.
Dziś analiza ryzyka wybuchu i prawidłowo przygotowana Ocena Zagrożenia Wybuchem stają się jednym z kluczowych elementów porządkujących bezpieczeństwo procesu, wymagania projektowe i ryzyko inwestycyjne.
Podsumowanie
Jeżeli w zakładzie występują farby, lakiery, rozpuszczalniki, pyły, proszki lub gazy techniczne, a proces obejmuje np. malowanie natryskowe, napylanie, śrutowanie albo inne operacje mogące prowadzić do powstania atmosfery wybuchowej, temat OZW nie powinien być odkładany na później.
Im wcześniej analiza zostanie wykonana prawidłowo, tym większa szansa, że inwestycja lub istniejący obiekt unikną kosztownych korekt, błędnych założeń projektowych i problemów przy kontroli lub odbiorze. Warto więc w tej sprawie współpracować ze specjalistami! Zachęcamy do kontaktu z Ekomeritum – dokładnie wyjaśnimy, w czym możemy pomóc, a także odpowiemy na pojawiające się pytania.




